ZAŁAMKA
Położyłam się na łóżku... Miałam ochotę umrzec... Miałam ochotę wziąc z biura rodziców żyletkę i... Ale nie!!! To jest najprostrze wyjście! Nie, nie, nie!!! Nie poddam się!!! Tylko co ja im wszystkim zrobiłam?! Dlaczego Piotrek nagle czegoś się dowiedział?? Ja nie mam nic do ukrycia! Nic wstydliwego... Ja się jutro go zapytam! Powie mi! Tak! Napewno mi powie!!!
''POWIEM CI PRAWDĘ, SKORO SIĘ NAWET NIE DOMYŚLASZ...''
Postanowiłam że pogadam z nim na długiej przerwie... Przynajmniej dzwonek nie przerwie nam w połowie rozmowy.
Na polskim dałam mu karteczkę - anonimową. Było na niej napisane:
''Na długiej przerwie, w kwiaciarni... Plisss przyjdź''
Kwiaciarnia to takie miejsce u nas w szkole gdzie nikt nie przychodzi, bo... jest tam mnóstwo jakiejś śmierdzącej rośliny... Dlatego właśnie tam, żebyśmy byli sami...
Na długiej przerwie, on już tam czekał... Podeszłam, chodź bardzo niepewnie...
-Hej... Co tu robisz?
- To ja ci napisałam karteczkę... Proszę... wysłuchaj mnie i mi co nie co wytłumacz,ok...?
- No.. doooobra...
- Dlaczego mnie zaprosiłeś do kina a potem nagle odwołałeś?
- Ty się mnie pytasz?! Nie będę sobie robił siary!!!! To wstyd! To co robisz!! To jest obleśne!!!
- Ale co ja robię...???
- No co np. robiłaś wczoraj?
- Byłam cały dzień w domu... a w domu robiłam lekcje...
- Taaaa... I dodałaś nowego posta na bloga... Kolejnego... zresztą tak samo obleśnego jak poprzednie....
- Co????!!!!!- krzyknęłam tak jakby mnie posądzono o zabójstwo...
-No twój blog... Dodany post... wczoraj... o 11,48 p.m....
-Przecież ja nie mam bloga!!!! I nigdy nie miałam!!!- Pomału do mnie docierało o co chodzi...
- A ten : Ola-slodka-kotka????
- CO??!! Kto wam to wszystko naopowiadał??!!
-No ta...yyyy....Paulina!!!
- Ona dała wam adres na jakiegoś zupełnie innego bloga!!!!!
- Taaaa... Tłumaczenie dobre....
- No na prawdę!!! Mogę przysiądz na...yyy
-Na rodziców!
- Ok! Przysięgam na rodziców!!!! To nie mój blog!!!!
- Dobrze... wierzę ci...- wtedy mnie (ku mojemu zaskoczeniu) objął... tak jak gdyby nigdy nic... po prostu...
-Dziękuję....- uciekłam...
Kurde!!! Nienawidzę jej!!! Muszę wejśc na tego bloga!!!
INTELIGENCJA POMAGA ;)))
Wróciłam ze szkoły i pierwsze co zrobiłam to włączyłam kompa... Jak to szło??? Yyyyy... wiem... ola-slodka-kicia...
Ok... O matko!!! Tu jest straszna... pornografia!!! W dodatku na zdjęciach jest moja twarz... Tylko że nawet niewidomy by zauważył że to fotomontaż... Dodałam tylko komentarz:
''Oj Paulinko, Paulinko... inteligencji to ty za grosz nie masz!''
A wtedy włamałam się na jej konto... Od razu wiedziałam jakie jest hasło... "paulina''...Trudne, nie? Poza tym oczywiście hasło zmieniłam ;)
Dodałam tylko posta: '' Tu prawdziwa Ola. Może mi wierzycie, może nie, ale... To Paulina prowadziła tego bloga... Przykro mi że mnie posądzaliście za jakaś taką...ych nieważne... ''
WRACAMY DO ''NORMY''
Nie podałam Pauliny na policję. Przekonałam się tylko o niej jaka naprawdę jest. Ludzie zaczęli się do mnie normalnie odnosic. A Piotrek mnie przeprosił i... hihi... jesteśmy parą...Od 2 miesięcy ;) Za to teraz nikt się nie odzywa do ''Polki''. Nawet mi jej trochę szkoda... głupota ją przerosła... A ja wreszcie zażywam ''normalności'' ;)
END
PS. W związku z wieloma pytaniami: Historie nie zdarzyły mi się naprawdę! Są tylko mojego autorstwa. Są wymyślone! :))))
środa, 29 września 2010
wtorek, 28 września 2010
Historia na nudę- Prześladowczyni... cz. 1
Ola była bardzo ładną dziewczyną. Miała długie kręcone, blond włosy... Do tego piękną, zdrową cerę... Figurę też miała tylko do pozazdroszczenia... Uczyła się dobrze... Na koniec 1 gim miała średnia 5,1... Jednak coś, a właściwie ktoś sprawił że nie była lubiana... Była wręcz obdarzona wstrętem....
Przed szkołą
Matko... Nie umiem bioli... dzisiaj jest przecież test! O matko... Są moje ''koleżanki'', ciekawe co tym razem źle zrobiłam...
- Ej, ty! Pulpet! Byś schudła bo obrastasz tłuszczem!
Spuściłam tylko wzrok i weszłam do szkoły. Schodząc do szatni cały czas myslałam, co jest nie tak z moją figurą... W szatni zaczepił mnie Piotrek.
- Hej, Ola! Masz wolne popołudnie dzisiaj?
-Tak chyba tak...
- To może chcesz iśc ze mną dzisiaj do kina... Podobno ten film ''Nawiedzona królowa'' jest całkiem niezły....
-To ok...- i czym prędzej popędziłam pod salę od matmy...
Na matmie siedzę sama. Chcę też zaznaczyc że nie mam przyjaciółki w klasie... Jedyną osobą której ufam jest Julka- córka przyjaciół moich rodziców jeszcze z czasów szkolnych... My też się zaprzyjaźniłyśmy... Wiemy o sobie tyle... Kocham ją!
Wracając do tematu... Na matmie pani oddawała klasówki sprzed tygodnia... Dostałam 5! JEJ!! Jednak z drugiej strony wolałabym chyba dostac 2 niż znowu słyszec te docinki....
- Poinniście brac przykład z Oli! Jako jedyna w klasie dostała 5, zero błędów... Olu! Może ty im to jakoś wytłumaczysz, bo ja nie mam siły...
- Ale ja nie.... - zdołałam wykrzusic tylko to...
-No dawaj dawaj! Rozwiąż na tablicy zadanie 12.
Nie miałam wyjścia... Poszłam, zrobiłam i tyle... Jednak w drodze powrotnej do ławki usłyszałam ''dziwka'' od Zbyszka... Myślałam że on jest spoko... Pomyliłam się...
W TOALECIE
No już taka jestem że stosuje się do regulaminu szkolnego... Wiec zgodnie z regulaminem poszłam do toalety na przerwie... Czekała tam na mnie niemiła niespodzianka...
-Ej ty! Puszczalska! WON!!
- Ale ja chciałam...- zaczęłam się jąkac... jak zwykle w stresujących sytuacjach...
-Wypad, bo wyślę wszystkim resztę twoich zdjęc!!!
-Jakich...
- K***** WON!!!
Wyszłam zastanawiając się o jakie jej zdjęcia chodzi...
NAWET ON....
Na przerwie podszedł do mnie Piotrek... Myślałam że poda więcej informacji o kinie, ale usłyszałam od niego coś DUUUUŻO niemilszego
- Hej...- zaczęłam nieśmiało
- Słuchaj! Nie będę się zadawał z takimi dziw**** jak ty!
-Słucham...????
- Nie słuchaj, ty to powinnaś wiedziec... A ja myślałem że jesteś spoko.... Baaaardzo się pomyliłem....
-Ale o co ci chodzi??? Co sie stało???- mówiłam jak już odchodził cała zapłakana....
CDN
Przed szkołą
Matko... Nie umiem bioli... dzisiaj jest przecież test! O matko... Są moje ''koleżanki'', ciekawe co tym razem źle zrobiłam...
- Ej, ty! Pulpet! Byś schudła bo obrastasz tłuszczem!
Spuściłam tylko wzrok i weszłam do szkoły. Schodząc do szatni cały czas myslałam, co jest nie tak z moją figurą... W szatni zaczepił mnie Piotrek.
- Hej, Ola! Masz wolne popołudnie dzisiaj?
-Tak chyba tak...
- To może chcesz iśc ze mną dzisiaj do kina... Podobno ten film ''Nawiedzona królowa'' jest całkiem niezły....
-To ok...- i czym prędzej popędziłam pod salę od matmy...
Na matmie siedzę sama. Chcę też zaznaczyc że nie mam przyjaciółki w klasie... Jedyną osobą której ufam jest Julka- córka przyjaciół moich rodziców jeszcze z czasów szkolnych... My też się zaprzyjaźniłyśmy... Wiemy o sobie tyle... Kocham ją!
Wracając do tematu... Na matmie pani oddawała klasówki sprzed tygodnia... Dostałam 5! JEJ!! Jednak z drugiej strony wolałabym chyba dostac 2 niż znowu słyszec te docinki....
- Poinniście brac przykład z Oli! Jako jedyna w klasie dostała 5, zero błędów... Olu! Może ty im to jakoś wytłumaczysz, bo ja nie mam siły...
- Ale ja nie.... - zdołałam wykrzusic tylko to...
-No dawaj dawaj! Rozwiąż na tablicy zadanie 12.
Nie miałam wyjścia... Poszłam, zrobiłam i tyle... Jednak w drodze powrotnej do ławki usłyszałam ''dziwka'' od Zbyszka... Myślałam że on jest spoko... Pomyliłam się...
W TOALECIE
No już taka jestem że stosuje się do regulaminu szkolnego... Wiec zgodnie z regulaminem poszłam do toalety na przerwie... Czekała tam na mnie niemiła niespodzianka...
-Ej ty! Puszczalska! WON!!
- Ale ja chciałam...- zaczęłam się jąkac... jak zwykle w stresujących sytuacjach...
-Wypad, bo wyślę wszystkim resztę twoich zdjęc!!!
-Jakich...
- K***** WON!!!
Wyszłam zastanawiając się o jakie jej zdjęcia chodzi...
NAWET ON....
Na przerwie podszedł do mnie Piotrek... Myślałam że poda więcej informacji o kinie, ale usłyszałam od niego coś DUUUUŻO niemilszego
- Hej...- zaczęłam nieśmiało
- Słuchaj! Nie będę się zadawał z takimi dziw**** jak ty!
-Słucham...????
- Nie słuchaj, ty to powinnaś wiedziec... A ja myślałem że jesteś spoko.... Baaaardzo się pomyliłem....
-Ale o co ci chodzi??? Co sie stało???- mówiłam jak już odchodził cała zapłakana....
CDN
sobota, 25 września 2010
Spodnie dwa w jednym... Extra pomysł czy porażka???
No cóż... Bardzo modne są dzwony, jednak w sklepach głównie sprzedają się... rurki- mimo że z mody już wyszły...
A co by było gdyby połączyc dzwony z rurkami??? Na taki pomysł wpadł Rick Owens, w swojej lini DRKSHDW.
Promuje on rurki i za pociągnięciem suwaka dzwony w jednym... Loonkijcie sobie na fotki ;)
Uwaga do dziewczyn które już się na te spodnie napaliły... ich cena to:
380 EURO!!!
I co o tym sądzicie? Klapa czy hit???
Modne kozaki!!!
Wkrotce zima! Przydałoby się zaopatrzec w jakieś kozaki! Pokarzę wam kilka modnych modeli wprost z... polskich sklepów!
Reserved- 349,90 zł
Reserved- 379,90 zł
But-S - 439 zł
Reserved - 249,90 zł
Tamaris- 339,90 zł
New Yorker - 149zł
I jak wam się podobają???
Reserved- 349,90 zł
Reserved- 379,90 zł
But-S - 439 zł
Reserved - 249,90 zł
Tamaris- 339,90 zł
New Yorker - 149zł
I jak wam się podobają???
piątek, 24 września 2010
Help!!! Czyli mam za mały biust ;(((
Zbyt mały biust to zmora prawie wszystkich dziewczyn które posiadają zbyt małą miseczkę... Ale czy to rzeczywiście jest duży problem??? Dziewczyny które mają 13-16 lat to w ogóle nie mają się o co martwic! Na to jeszcze przyjdzie czas! Tylko co z dziewczynami którym piersi już nie urosną??? Generalnie nie radzę kupowac zbyt dużych staników, bo to zdeformuje piersi. Polecam staniki typu Push up, dzięki specjalnym gąbeczkom stanik 'podnosi' piersi do góry i wydają się nawet o rozmiar większe! Ale moja rada? Zaakceptuj je! W końcu... małe jest piękne ;))))
środa, 22 września 2010
W czym jej lepiej...?
Dziś ocenimy Taylor Swift... A dokładnie jej fryzurę, lepiej jej w prostych czy kręconych włosach???

Z tej fryzurki Taylor jest głównie znana- czyli długich blond loków... Wygląda ślicznie! Idealnie podkreślają jej delikatne rysy twarzy. Poza tym taka fryzurka idealnie pasuje do jej kształtu twarzy. Ta fryzura jest na TAK!!!Z kolei w prostych włosach Taylor mi się w ogóle nie podoba!!! Wygląda na dużo starszą, a poza tym ta fryzura nie podkreśla tego co powinna ;( Ja jestem na NIE!!!!
KRĘCONE VS. PROSTE!
WYGRYWAJĄ WŁOSY KRĘCONE!!!!!!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)














