czwartek, 14 października 2010

Wyzwania dojrzewania!!!- serial odc. 3

3. Czwartek 2 września


6.56 wczoraj zasnęłam w tym stroju galowym. Mama tylko nakryła mnie tylko kocem. Nawet nie obudziła żebym się przebrała w piżamę... Koszula była tak wymiętoszona jak wyjęta psy z gardła... Nawet nie obmyśliłam w co się dzisiaj ubiorę, a to nie lada problem. Podeszłam do szafy. Jest w niej mnóstwo ubrań i nic do noszenia... Pełno bluzkek, bluz, spodni... A ja kompletnie nie wiem jak to wszystko ze sobą łączyc. Pozostało mi jedno... Wywaliłam wszytkie ubrania na podłogę. Stworzyła się wielka góra ubrań. Upatrzyłam sobie bluzkę z krótkim rękawem białą w niebieskie kawiatki. Do tego jeansy i moje ukochane conversy! A propo's consów zamierzam sobie jeszcze kupic... Może uda mi sie wszystkie kolory... Na razie mam tylko czarne, ale marzę o fioletowych i niebieskich... Trzeba jeszcze ujażmic moje blond loczki... Kocham je, ale kupa przy nich roboty.

Obmyłam się, zjadłam śniadanko, wrzuciłam zeszyty i książki do plecaka i poszłam do szkoły.

Po drodze nie mogłam uspokoic bólu głowy. który, jak już wcześniej mówiłam, jest spowodowany stresem. Cały czas myślałam o tych nowych z naszej klasy, o nowych ze szkoły, o Pawle, Wojtku, Nacie, nauczycielach i w ogóle o wszystkim. Oczywiście w drodze do szkoły przechodziłam koło sklepu z nadzieją że jakimś cudem będzie tam na mnie czekała Natalia, ale niestety marzenie nie spełniło się.... Musiałam sama tam wejśc i sama znaleźc salę... Brrrrr...

No i doszłam. Wzięłam głęboki wdech, otworzyłam drzwi popędziłam do szatni. Zdjęłam swoją fioletową kurtkę, buty i udałam się do szatni. Pod salą stało kilka dziewczyn, jacyś chłopcy i Wojtek. Chyba nikogo nie zna bo stał samotnie pod ścianą... Ja zajęłam drugi koniec ściany. Ku mojemu zdziwieniu podszedł do mnie!!!

-Hej, jestem Wojtek- przedstawił się- Ty jesteś... Julka, tak?

-Tak- uśmiechnęłam się, ale tak się zestresowałam że chyba wyszedł z tego grymas...

-Pisałaś do mnie wczoraj. Sorry, ale nie zdążyłem odpisac. U mnie całkiem spoko, tylko jestem nowy i nie pewnie się tutaj czuję...

- Ja też jestem nowa... Znam tylko Natalię i Pawła. Teraz jeszcze ciebie

Zaczęliśmy się głośno śmiac. Wiem, wiem... Nie było w tym nic śmiesznego... Wiem, ale tak jakoś wyszło... Zadzwonił dzownek. Nie będę opisywac wam lekcji...Wszytkie takie same- regulamin. Ciekawsze były przerwy. Poznałam wszystkie dziewczyny, ale nie wiem czy zapamiętam wszystkie imiona, przynajmniej przez pierwszy miesiąc... współczuję nauczycielom..To tak:

*niska blondynka z prostymi włosami to Klaudia

* wysoka czarnowłosa to Milena'

* Taka dziwna dziewczyna w miniówce to Paulina

A reszty nie pamiętam...

Do końca dnia nie rozmawiałam z Wojtkiem, wymieniłam tylko kilka uśmiechów. Ale w ogóle nie zwracałam uwagi na Pawła. Cały czas chodzi mi po głowie Wojtek! Już nie wiem co o tym mam myślec...

Wyzwania dojrzewania!!!- serial odc. 2

2.Środa 1 września


Jestem w drodze do sklepu. Muszę przyśpieszyc krok bo Nata pisała że już na mnie czeka. Całą noc nie zmrużyłam oka... Siorka zrobiła mi specjalny makijaż, dzięki któremu nie widac tych okropnych worów pod oczami!

O! Widzę Natalię!

-Czy wiesz że przez ciebie się spóźnimy?- ostro zaczęła Natalia

-Przepraszam, szukałam białej bluzki, a potem jeszcze zepsułam lampkę i potem jeszcze...

-Ja mam pomysł! Chodźmy już! Po drodze mi opowiesz!

Opowiedziałam Nacie o czym w nocy myslałam! Jak się spodziewałam na moje opowiadania skomentowała tylko ''Ty to masz problemy'' i z pełnym luzem wkroczyła do szkoły. Weszłyśmy i szłam za Natalią, chodź nie wiedziałam dokąt. Potem się zorientowałam dopiero że chodzi o salę gimnastyczną. Pierwszy raz ujrzałam swoją aktualną klasę.

Klasa ''c'', czyli moja- niczym nie wyróżniała się od ''a'', ''b'' czy ''d''. Poprostu- dziewczyny, chłopaki- wszyscy grzecznie ubrani w białe bluzki, niektóre dziewczyny w spódniczki. Jedna miała nawet taką długą balową suknię!

Zdążyłyśmy na ostatnią chwilę, gdyż dyrektorka już zaczynałam mówic. Przeczytała jakiś regulamin, przedstawiła nauczycieli i kazała udac się ze swoim nauczycielem do swoich sal. Naszą wychowawczynią została p. Karlińska- pani od fizy. Wszyscy- jak jeden bóg- w parach udali się do sali. Byłam pod wrażeniem jaką mam fajną, ułożoną klasę- chociaż sama, taka nie byłam. Zajęłyśmy miejsca pod oknem w 4 ławce. Nata cały czas była pełna luzu, ale tylko ona, bo reszta (tak jak np. ja) siedziała wyprostowana i nawet się słowem nie odezwała. Pani przedstawiła się i znowu zaczęła czytac regulamin. Po czym zapytała się czy ktoś ma już tutaj siostrę lub brata. Wtedy Natalia dumnie poprawiła swoje długie brązowe włosy i z pełną gracją podniosła rękę. No i zaczęło się. Pani zaczęła nawijac jaka to dobra uczennica ETC. A ja zaczynałam się luzowac.

Ja w tym czasie obserwowałam swoją nową klasę i oceniałam kto jest fajny, a kto nie za ciekawy. Wypatrzyłam kilka spoko dziewczyn i kilku spoko chłopaków. Ale jeden szczególnie skupił moją uwagę. Specjalnie słuchałam jak się przedstawiał- ''Wojtek''. Pierwsze skojarzenie jakie mi przeszło przez myśl to ''jakie ładne imię''... Wojtek miał takie fajne długie blond włosy. Był wysoki, ciutkę wyższy ode mnie i miał piękne oczy. Na razie tylko tyle mogłam ocenic- przecież w sumie go nie znałam...

Po powrocie ze szkoły pierwsze co zrobiłam to usiadłam do nk. Dodałam się do klasy Ic i sprawdziłam czy jest tam już zapisany Wojtek! JEST!

Ma super zdjęcie. Takie z wakacji nad morzem... Ech...Wysłałam mu zaproszenie do znajomych i dopisałam. ''Hej, jestem Julka. Chodzę z tobą od dzisiaj do klasy :-D. Co tam u cb?'' Byłam pełna obaw... Wysłac, czy nie???? W końcu nacisnęłam ''wyślij'' i rzuciłam się na łóżko... Jakoś tak się stało że zasnęłam...

Wyzwania dojrzewania!!!- serial odc. 1

1. Wtorek 31 sierpnia


BOJĘ SIĘ!!! Jutro pierwszy dzień szkoły. Zawsze się boję! Przed pójściem do przedszkola, 1 klasy, 5 czy 6... No ZAWSZE! Boli mnie wtedy głowa. Czuję jakby wszystko co dzieje się wokoło działo się koło mnie... Jak w jakimś dziwnym filmie. Rano to uczucie było jeszcze do wytrzymania, a teraz, wieczorem? ''Lecę'' już na 3 tabletce przeciwbólowej, a w głowie i tak mi strasznie wiruje.

Jutro idę do 1 klasy gimnazjum. W klasię z moich znajomych będzie tylko Paweł- chłopak który strasznie mi się podoba, chyba od 5 klasy. Będzie jeszcze Natalia- moja przyjaciółka (jesteśmy w jednej klasie dzięki naszym mamom które załatwiły pobyt w jednej klasie!). Takto wszyscy będą mi obcy. A ja nadal będę czuła to dziwne uczucie, że muszę jak najlepiej wypaśc bo ''KTOŚ'' mnie obserwuje i właśnie się ze mnie śmieje- wtedy zawsze palę buraka i mam tylko ochotę zapaśc się pod ziemię...

Umówiłam się z Natalią, że spotkamy się pod spożywczakiem przy naszej nowej szkole. Natalii to było i tak obojętne, a ja na samą myśl że miałabym wejśc do tej szkoły sama dostawałam dreszcze i zaczynała mnie coraz bardziej bolec głowa.Dlatego właśnie ten plan. Natka będzie i tak czuła się pewniej w tej szkole bo ma tam siostrę- Amelkę, która będzie już w 3 klasie.

-Julka! Idź już do łazienki! Pamiętaj że jutro do szkoły! Musisz wcześniej wstac!- krzyknęła mama.

Czy ona myśli że ja o tym zapomniałam!? Szybciej Paweł poprosiłby mnie o chodzenie niż ja miałabym zapomniec że jutro do szkoły.... Ech... Dobranoc :*

Znaczenia imion... męskich...

Nie należy traktowac tego poważnie, ale bardziej w formie zabawy!!! Dzisiaj pięc imion!

Adrian

imieniny obchodzi:
4 Marzec 5 Marzec 8 Lipiec 8 Wrzesien
Pomaga innym ogladac przedpotopowe bransoletki. Zeby zyskac poklask wyciska wagry chociaz jest to bardzo zenujace. Osobnik filozofuje. W tajemnicy podpala banki z marmurowymi schodami. Kiedy tylko dojrzeje zazwyczaj wstepuje do sekty. Adrian ciagle truje o niczym. Nieszczesnik noszacy to imie to zazwyczaj utracjusz. Jeszcze przed rozpoczeciem obiadu wyskakuja jemu zgrubienia na udach. Snia sie jemu spalone czajniki. Adrian zazwyczaj tatuuje sie.

Bartek
imieniny obchodzi: 21 Kwiecien 24 Sierpien
Podczas obiadu wyrastaja jemu wlosy na policzkach. Frajer tak ochrzczony to zawsze potepieniec. Bartosz - to imie mozna rozumiec jako trzepod skrzydel muchy nad kupa. Bez powodu konczy jako analfabeta. Ma czerwone policzki, polamane wlosy i szerokie biodra. Jako prezenty odpowiadaja jemu biale rynny. Dzieciak ignoruje zagrozenie. Bartosz bez wyraznej przyczyny jaka sie. Z kolegami podpala magazyny handlowe. Ma zwyczajowo wielgasne rece.


Patryk

imieniny obchodzi: 17 Marzec
Zlosc wyraza glosnym placzem i sie tego nie wstydzi. Jego czeste zachowanie to parskanie smiechem w nieodpowiednich momentach. Nikt nie wie, ze napada na wyzsze uczelnie. Patryk - w jezyku potocznym oznacza klaszczacego bez powodu. Los sepleni. Oscentacyjnie strzela palcami wsród ludzi. Jego konkubina staje sie czesto lafirynda. Ma standardowo odpychajace uszy. Ludzie mysla, ze sprzedaje serwisy erotyczne zazwyczaj jednak wychodzi na jaw, ze dba o cudze ponczochy i rajstopy. Patryk potrafi zbierac popsute puszki.





Pawel

imieniny obchodzi: 10 Styczen 15 Styczen 25 Styczen 1 Luty 5 Luty 8 Luty 2 Marzec 7 Marzec 22 Marzec 28 Kwiecien 7 Czerwiec 26 Czerwiec 28 Czerwiec 29 Czerwiec 12 Lipiec 20 Lipiec 16 Listopad 19 Listopad
Jego cel zyciowy to toczenie kuli. Pawel zawsze donosi. Stara sie ogladac zabrudzone czajniki. Ma wydete policzki, slabe i wypadajace wlosy i szpiczaste uszy. Notorycznie zaklada welniane czapki przed komenda policji. Z premedytacja podpala biurowce. Pawel wedlug starych legend oznacza male nieszczescie. Pawel codziennie zanudza innych opowiesciami o przemarszach wojsk. Idiota warczy. Natychmiast po zakonczeniu lata ujawniaja sie jemu rogi na glowie.


Jasiek

imieniny obchodzi: 10 Styczen 17 Styczen 23 Styczen 31 Styczen 4 Luty 5 Luty 8 Luty 5 Marzec 8 Marzec 17 Marzec 27 Marzec 28 Marzec 30 Marzec 13 Kwiecien 6 Maj 10 Maj 12 Maj 15 Maj 21 Maj 22 Maj 23 Maj 24 Maj 27 Maj 12 Czerwiec 16 Czerwiec 24 Czerwiec 26 Czerwiec 9 Sierpien 13 Sierpien 19 Sierpien 20 Sierpien 29 Sierpien 3 Wrzesien 11 Wrzesien 28 Wrzesien 1 Pazdziernik 9 Pazdziernik 23 Pazdziernik 13 Listopad 24 Listopad 26 Listopad
 juz na kamiennych tablicach imie to mialo zastepowac popsute dluto. Imponuja jemu stare chelmy. Prawie zawsze zachowuje sie jak psychopata. Kiedy sie zdenerwuje próbuje burzyc mlotkiem centra handlowe. Ma skosne oczy, krzywe rece i wyskubane brwi. Starosc spedza w ogrodzie sasiada na sianie. Pomaga innym czyscic calkiem zniszczone sloiki. Zeby wzbudzic zinteresowanie naprawia cynowe garnki i szybko ucieka. Potepieniec opiernicza sie. Czlowiek tak ochrzczony to zazwyczaj brudas.

Top Model: Odpadła Paulina Pszech

Z programem pożegnała się Paulina Pszech, którą jurorzy skrytykowali za nieodpowiedni stosunek do pracy.

Zgadzacie się z jury?

środa, 13 października 2010

Zara TRF na listopad

Listopadowy lookbook Zara TRF to przede wszystkim mnóstwo warstw, dżinsu i dzianiny. Mamy tu ogrodniczki i szorty, dopasowane płaszczyki i kurtki, dzwony i rurki.

Widoczne są inspiracje stylem boho czy strojem farmerskim.
 Poniżej fotki... Polookajcie sobie ;)








środa, 29 września 2010

Prześladowczyni cz. 2

ZAŁAMKA
Położyłam się na łóżku... Miałam ochotę umrzec... Miałam ochotę wziąc z biura rodziców żyletkę i... Ale nie!!! To jest najprostrze wyjście! Nie, nie, nie!!! Nie poddam się!!! Tylko co ja im wszystkim zrobiłam?! Dlaczego Piotrek nagle czegoś się dowiedział?? Ja nie mam nic do ukrycia! Nic wstydliwego... Ja się jutro go zapytam! Powie mi! Tak! Napewno mi powie!!!

''POWIEM CI PRAWDĘ, SKORO SIĘ NAWET NIE DOMYŚLASZ...''
Postanowiłam że pogadam z nim na długiej przerwie... Przynajmniej dzwonek nie przerwie nam w połowie rozmowy.
Na polskim dałam mu karteczkę - anonimową. Było na niej napisane:
''Na długiej przerwie, w kwiaciarni... Plisss przyjdź''
Kwiaciarnia to takie miejsce u nas w szkole gdzie nikt nie przychodzi, bo... jest tam mnóstwo jakiejś śmierdzącej rośliny... Dlatego właśnie tam, żebyśmy byli sami...
Na długiej przerwie, on już tam czekał... Podeszłam, chodź bardzo niepewnie...
-Hej... Co tu robisz?
- To ja ci napisałam karteczkę... Proszę... wysłuchaj mnie i mi co nie co wytłumacz,ok...?
- No.. doooobra...
- Dlaczego mnie zaprosiłeś do kina a potem nagle odwołałeś?
- Ty się mnie pytasz?! Nie będę sobie robił siary!!!! To wstyd! To co robisz!! To jest obleśne!!!
- Ale co ja robię...???
- No co np. robiłaś wczoraj?
- Byłam cały dzień w domu... a w domu robiłam lekcje...
- Taaaa... I dodałaś nowego posta na bloga... Kolejnego... zresztą tak samo obleśnego jak poprzednie....
- Co????!!!!!- krzyknęłam tak jakby mnie posądzono o zabójstwo...
-No twój blog... Dodany post... wczoraj... o 11,48 p.m....
-Przecież ja nie mam bloga!!!! I nigdy nie miałam!!!- Pomału do mnie docierało o co chodzi...
- A ten : Ola-slodka-kotka????
- CO??!! Kto wam to wszystko naopowiadał??!!
-No ta...yyyy....Paulina!!!
- Ona dała wam adres na jakiegoś zupełnie innego bloga!!!!!
- Taaaa... Tłumaczenie dobre....
- No na prawdę!!! Mogę przysiądz na...yyy
-Na rodziców!
- Ok! Przysięgam na rodziców!!!! To nie mój blog!!!!
- Dobrze... wierzę ci...- wtedy mnie (ku mojemu zaskoczeniu) objął... tak jak gdyby nigdy nic... po prostu...
-Dziękuję....- uciekłam...
Kurde!!! Nienawidzę jej!!! Muszę wejśc na tego bloga!!!

INTELIGENCJA POMAGA ;)))
Wróciłam ze szkoły i pierwsze co zrobiłam to włączyłam kompa... Jak to szło??? Yyyyy... wiem... ola-slodka-kicia...
Ok... O matko!!! Tu jest straszna... pornografia!!! W dodatku na zdjęciach jest moja twarz... Tylko że nawet niewidomy by zauważył że to fotomontaż... Dodałam tylko komentarz:
''Oj Paulinko, Paulinko... inteligencji to ty za grosz nie masz!''
A wtedy włamałam się na jej konto... Od razu wiedziałam jakie jest hasło... "paulina''...Trudne, nie? Poza tym oczywiście hasło zmieniłam ;)
Dodałam tylko posta: '' Tu prawdziwa Ola. Może mi wierzycie, może nie, ale... To Paulina prowadziła tego bloga... Przykro mi że mnie posądzaliście za jakaś taką...ych nieważne... ''

WRACAMY DO ''NORMY''
Nie podałam Pauliny na policję. Przekonałam się tylko o niej jaka naprawdę jest. Ludzie zaczęli się do mnie normalnie odnosic. A Piotrek mnie przeprosił i... hihi... jesteśmy parą...Od 2 miesięcy ;) Za to teraz nikt się nie odzywa do ''Polki''. Nawet mi jej trochę szkoda... głupota ją przerosła... A ja wreszcie zażywam ''normalności'' ;)

 END

PS. W związku z wieloma pytaniami: Historie nie zdarzyły mi się naprawdę! Są tylko mojego autorstwa. Są wymyślone! :))))